Dlatego, proszę, nie złośćcie się, że bardzo rzadko są posty, tak samo jak komentarze ode mnie :(. Dodatkowo mam egzaminy gimnazjalne, które nie pomagają ...
Dlatego w stajni jestem tylko 3 razy w tygodniu, ew. jeszcze w niedziele, ale wtedy zazwyczaj tylko spacer z Huzarką czy lekki, oklepowy teren. I tak w terenie, nawet z Kamilą (pozdrawiam :*) nie mogę się wyluzować, cały czas w głowie mam powtarzaną teorię na odznakę. Umreeee :c.
W następnym poście postaram się o więcej zdjęć Huzarki, tym czasem łapcie jedną, zrobioną tuż przed jazdą c:
Proszę, nie mojej roboty zdjęcie, ja wtedy trzymałam kobyłę ;)
Tfu! Do kiedyś tam xD
